Podczas wykonywania umowy przewozu jednym z najważniejszych elementów jest zlecenie transportowe. Niestety pojęcia zlecenia transportowego oraz umowy przewozu nie zawsze są jasne. Czy umowy przewozu i zlecenia transportowe są tym samym, a jeżeli nie, to czym się różnią?

Zanim podamy definicje umowy przewozu i zlecenia transportowego, warto przypomnieć, jak wygląda łańcuch zlecenia transportowego w świetle prawa. Obecnie umowy przewozu są zawierane najczęściej na platformach transportowych, takich jak np. nasza giełda transportowa na busa. Oferta ładunku wystawiona na giełdzie w określonym czasie jest zaproszeniem do zawarcia umowy przewozu. W dalszym etapie kontrahenci negocjują warunki transportu np. cenę i ustalają sposób transportu oraz wszystkie związane z nim kwestie.

Z reguły ciężko jednak odpowiedzieć na pytanie, w którym momencie nastąpiło zawarcie umowy przewozu. Problemu tego nie ma, gdy zleceniodawca wysyła dokument zlecenia przykładowo e-mailem, a przewoźnik podpisuje dokument i odsyła zleceniodawcy. Jednak w większości przypadków zawarcie umowy następuje w momencie, kiedy fizycznie rozpoczyna się realizację zlecenia. Gdy kontrahenci ustalą warunki transportu na platformie, jaką jest giełda transportowa do 3,5 t (lub dla pojazdów o większej DMC) i przewoźnik je zaakceptuje, to umowa jest zawarta. Umowa będzie zawarta również wtedy, kiedy przewoźnik nie zaakceptuje transakcji formalnie, ale podstawi samochód na załadunek towarów i wykona przewóz.

Taka sytuacja ma miejsce najczęściej między przedsiębiorcami pozostającymi ze sobą w stałych stosunkach gospodarczych. Jeżeli jeden przedsiębiorca odbierze od drugiego wiadomość o transporcie i jego warunkach, a ten drugi nie odpowie niezwłocznie, to będzie to jednoznaczne z przyjęciem oferty. Nazywamy to milczącym bądź dorozumianym przyjęciem oferty.

Dalej w łańcuchu transportowym będziemy mieli do czynienia z wykonaniem przewozu towarów, wysłaniem listu przewozowego CRM oraz pozostałych dokumentów do zleceniodawcy i wystawianiu FV, a później płatności. Problemy najczęściej pojawiają się właśnie na tym etapie. Zleceniodawcy często próbują obciążyć przewoźników za nieterminowe dostarczenie dokumentów, opóźnienia w dostawie oraz uszkodzenie towarów. Do tego celu stosowne są różne kary umowne.

Dlatego też w takiej sytuacji trzeba wrócić do etapu negocjowania warunków transportu i zaznajomić się z warunkami, na które zgodził się przewoźnik. Właśnie z uwagi na takie sytuacje wszystkie ustalenia dotyczące transportu powinny być dokumentowane na piśmie. Ustalenia telefoniczne nie dają nam żadnych dowodów podczas dochodzenia swoich praw.

Źródło zdjęcia głównego: Depositphotos

Powiązane artykuły