Polisa OCP dla firmy transportowej bardzo często zawierana jest na podstawie ceny. Cena z kolei warunkuje zakres ochrony, więc z góry można założyć, że im tańsze jest dane OCP, tym zakres ochrony ubezpieczeniowej będzie mniejszy. Zanim zawrzesz ubezpieczenie OCP, zwróć uwagę, czy optymalnie pokrywa ono odpowiedzialność cywilną wynikającą z prowadzonej działalności transportowej i czy dzięki niej transport będzie bezpieczniejszy. Niestety cena nigdy nie powinna być najważniejszą przesłanką podczas zawierania takiego ubezpieczenia.

Przewoźnicy często wychodzą z założenia, że droga polisa OCP nie jest im potrzebna, a jeżeli mogą kupić ją tanio, to nie ma się nad czym zastanawiać. Tak można wybierać tylko i wyłącznie ubezpieczenie OC, którego zakres jest identyczny we wszystkich towarzystwach ubezpieczeniowych, dlatego że wynika to z ustawy. W przypadku polis OCP jest inaczej.

W wielu przypadkach przewoźnicy decydują się na gorsze ubezpieczenia po namowach agentów ubezpieczeniowych, którym zależy głównie na prowizji i którzy nie zwracają uwagi na to, że oferują firmom produkty, które mogą nie do końca spełnić ich oczekiwania. Niestety tam, gdzie są pieniądze, tam nie ma sentymentów. W konsekwencji firmy transportowe zaopatrują się w ubezpieczenia, które nie chronią ich od wszystkich okoliczności, a dodatkowo ubezpieczyciele często bronią się różnego rodzaju klauzulami i odmawiają wypłaty odszkodowań. Przewoźnik powinien mieć natomiast jak najszerszy zakres ochrony – solidne OCP, ubezpieczenie kabotażu, dobrą polisę AC i inne konieczne ubezpieczenia.

Tania polisa nie oznacza dobrej polisy

Cechami charakterystycznymi taniego ubezpieczenia OCP są przede wszystkim niskie składki i wyłączenie ważnych czynników ryzyka, które w konsekwencji sprawiają, że odpowiedzialność cywilna za realizowany transport (mimo posiadania polisy) i tak spoczywa na przewoźniku. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że głównym celem posiadania ubezpieczenia OCP jest przeniesienie odpowiedzialności za straty wynikłe w związku z prowadzoną działalność na ubezpieczyciela. Jeżeli konkretna polisa ma wiele wyłączeń, to w większości przypadków przewoźnik i tak obarczony będzie roszczeniami kontrahentów za nieterminową dostawę bądź też utratę czy zniszczenie ładunku i odszkodowanie za szkodę w transporcie nie zostanie wypłacone.

Jeżeli szkoda, która wynikła w czasie transportu nie jest objęta ubezpieczeniem, zapłacić musi za nią firma transportowa, co z kolei może bardzo negatywnie wpłynąć na jej płynność finansową. W takim ujęciu te najtańsze polisy są właściwie bezwartościowe, dlatego że firma zaopatruje się w ubezpieczenie, które tak naprawdę nie ubezpiecza albo którego zakres działania jest bardzo wąski. Dlatego też należy się poważnie zastanowić, czy dana polisa w ogóle pozwoli nam cokolwiek zaoszczędzić, czy będą to – kolokwialnie mówiąc – pieniądze wyrzucone w błoto.

Cena ubezpieczenia OCP a zakres ochrony ubezpieczeniowej

Polisy OCP to polisy obrotowe, więc cena konkretnego ubezpieczenia jest zależna od przychodów danej firmy transportowej, ale głównym czynnikiem określającym wysokość składki będzie zakres ochrony ubezpieczeniowej. Poniżej podajemy przykłady, które wpływają na zwiększenie kwoty składki, ale znacząco podnoszą zakres ochrony.

  • Wprowadzenie do OCP kwotowych franszyz redukcyjnych – franszyzy redukcyjne są integralnym elementem polis OCP. W większości przypadków są to franszyzy kwotowe, ale niestety w niektórych przypadkach ubezpieczyciele stosują franszyzy redukcyjne określone procentowo. Na pierwszy rzut oka może nie być między nimi różnicy, ale kiedy szkody są duże, to redukcyjna franszyza mocno obciąży budżet firmy transportowej. Przykładowo przy szkodzie na 50 tysięcy euro i redukcyjnej franszyzie w wysokości 15% ubezpieczyciel pokryje jedynie 85% szkody, natomiast odpowiedzialność przewoźnika za szkodę będzie wynosiła 15%, czyli 42,5 tysiące euro zapłaci ubezpieczyciel, natomiast przewoźnik będzie musiał pokryć szkodę w kwocie 7,5 tysiąca euro. W przypadku franszyzy kwotowej w kwocie np. 200 euro widać diametralną różnicę. Dodatkowo w przypadku kwotowej franszyzy przewoźnik zawsze wie dokładnie, jaka będzie jego wysokość udziału w likwidacji szkody.
  • Włączenie towarów, które mogą być przewożone w czasie trwania umowy – pamiętajmy o tym, że ubezpieczenie OCP zawieramy na okres 1 roku, a nigdy nie wiadomo, jakie towary przyjdzie nam przewozić w tym czasie. Przewoźnicy rzadko kiedy rezygnują z konkretnych zleceń dlatego, że towary transportowane w tych zleceniach nie są objęte zakresach ochrony OCP. Często w ogóle nie zdajemy sobie z tego sprawy, a w razie szkody – mimo polisy – nie możemy liczyć na zdjęcie z siebie odpowiedzialności. Dlatego też warto dodać do umowy ubezpieczeniowej także te rodzaje towarów, które mogą być potencjalnie transportowane w ciągu najbliższego roku.
  • Rozszerzenie zakresu ochrony o rażące niedbalstwo – żadna firma nie chce być postrzegana w kategoriach tej, która dopuszcza się rażącego niedbalstwa, ale sytuacje są różne. Świadczenie usług transportowych często związane jest z naglącymi terminami i ogromem biurokracji, więc coś zawsze może umknąć i to bez względu na to, czy wykonuje się zlecenia transportowe na busa po kraju, czy transport międzynarodowy samochodami o DMC powyżej 3,5 tony. Odróżnienie zwykłego niedbalstwa od rażącego jest trudne, więc towarzystwa ubezpieczeniowe często wyłączają odpowiedzialność za rażące niedbalstwo i obarczają przewoźników na mocy tego wyłączenia, np. przedstawiając jako dowody naruszenia przepisów drogowych bądź nieodpowiednie zabezpieczenie ładunku w transporcie. Rozszerzenie zakresu ochrony polisy OCP o rażące niedbalstwo podniesie jej koszt, ale uchroni przewoźnika od sytuacji, w których byłby ewidentnie odpowiedzialny za szkody.
  • Wysoka suma gwarancyjna – im wyższa suma gwarancyjna przy danym ubezpieczeniu OCP, tym wyższy koszt składki ubezpieczeniowej. W tym miejscu warto wspomnieć, że na mocy umowy ubezpieczeniowej ubezpieczyciel będzie ponosił odpowiedzialność za szkodę do określonej wartości. Wartości te określa prawo przewozowe i stanowi ono, że ubezpieczyciel odpowiada za szkodę (wedle art. 23. ust. 3. konwencji CMR) w kwocie 8,33 SDR za kilogram wagi towaru i wedle art. 80. ust. 1. prawa przewozowego – w zależności od wartości przesyłki. Jeżeli szkoda nastąpiła na skutek rażącego niedbalstwa, to nie ma w tym przypadku zastosowania art. 23. ust. 3 konwencji CMR, tylko stosuje się art. 80. ust. 1 prawa przewozowego. Należy więc zwracać uwagę, by w danej polisie OCP nie było zbyt niskiej sumy gwarancyjnej, bo ona może nie wystarczyć na pokrycie całej szkody.
  • Rozszerzenie zakresu ochrony o przewozy wykonywane przez podwykonawców, a także zwolnienie z obowiązku wpisywania ubezpieczającego na list przewozowy – w niektórych towarzystwach ubezpieczeniowych wyklucza się ochronę w sytuacji, kiedy w danej firmie przewozy są zlecane podwykonawcom. Część ubezpieczycieli wymaga także wpisywania ubezpieczającego na list przewozowy przy każdym transporcie. W sytuacji, kiedy firma zleca transport w Polsce lub poza granicami kraju podwykonawcom, konieczne jest włączenie do umowy ochrony szkód wynikających z działania podwykonawców.
  • Rozszerzenie ochrony o wydanie towaru osobie nieuprawnionej – w większości przypadków towarzystwa ubezpieczeniowe nie zezwalają na wprowadzenie takiego zapisu do umowy, ale znalezienie polisy, która na to pozwala, jest możliwe, oczywiście za dodatkową (i często wysoką) opłatą.
  • Możliwość postoju na niestrzeżonych parkingach – kierowcy nie zawsze mają możliwość parkowania na strzeżonych parkingach, dlatego wyłączenie tego obowiązku pozwala chronić się nawet wtedy, kiedy kierowca zaparkuje w miejscu o wątpliwym poziomie bezpieczeństwa.
  • Rozszerzenie o szkody spowodowane przez imigrantów i uchodźców – bardzo trudno jest uzyskać takie rozszerzenie, ale trzeba przyznać, że dotychczasowe sytuacje jasno pokazują, że uchodźcy i imigranci przyczynili się przynajmniej do kilku incydentów, w których miały miejsce straty na ładunku. Z pewnością takie rozszerzenie jest niezbędne podczas wykonania transportu w Grecji, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Włoszech i Turcji, czyli w krajach, w których obecnie jest najwięcej uchodźców.
Czym może skutkować zawarcie taniej polisy OCP?

Poniższe przykłady opisują sytuacje, w których ubezpieczyciele odmówili wypłaty odszkodowania, dlatego że polisy OCP były zawarte na podstawie ogólnych warunków ubezpieczenia, a składka wynosiła maksymalnie 3,5 tys. zł.

Sytuacja nr 1

Ubezpieczenie na przewozy międzynarodowe wykonywane przez podwykonawcę i wypadek, w którym doszło do szkody na kwotę 16.523,78 EUR.

Ubezpieczyciel odmówił odszkodowania, dlatego że list przewozowy był wystawiony na podwykonawcę. Podstawą decyzji był fakt, iż towarzystwo ubezpieczeniowe udziela ochrony ubezpieczającemu na podstawie listu przewozowego CMR, w którym powinien być wpisany.

Sytuacja nr 2

Ubezpieczenie OC w ruchu międzynarodowym zostało zawarte bez rozszerzenia o klauzulę zwalniającą z obowiązku parkowania na strzeżonym parkingu. W czasie transportu pojazd został zaparkowany przy stacji benzynowej we Francji i skradziony, a wartość szkody wynosiła 66.290,34 EUR.

Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania z uwagi na brak włączenia do umowy możliwości parkowania na niestrzeżonych parkingach. Umowa jasno przekazywała, że pojazd powinien być parkowany na strzeżonych parkingach i należycie zabezpieczany.

Sytuacja nr 3

Ubezpieczenie w ruchu międzynarodowym zakończone wypadkiem pojazdu przewożącego meble i szkoda w kwocie 26.850,25 EUR.

Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania, dlatego że kierowca przekroczył dozwoloną prędkość o 25 km/h, a polisa OCP nie miała klauzuli dotyczącej ochrony w razie rażącego niedbalstwa lub szkód wyrządzonych umyślnie.

Podsumowanie

Oszczędność na ubezpieczeniu OC może sporo kosztować firmę transportową. Im tańsze będzie ubezpieczenie, tym więcej sytuacji ubezpieczyciel wyłączy spod ochrony, a w konsekwencji te najpoważniejsze sytuacje i tak będą skutkowały odpowiedzialnością przewoźnika, przez co idea ubezpieczenia OC będzie się mijała z celem. Droższe ubezpieczenie może się wydawać na pierwszy rzut oka niepotrzebnym wydatkiem, ale w rzeczywistości jest sposobem na to, by uchronić się od jeszcze większych kosztów.

Źródło zdjęcia głównego: Depositphotos 

Powiązane artykuły