Przeładowane pojazdy to niemalże standard na europejskich drogach. Przewoźnicy chcą jak najlepiej wykorzystać przestrzeń ładunkową, ale często powoduje to niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Jeżeli kontrola wykaże przeładowanie, nakładane są dotkliwe kary. Każdy użytkownik naszej giełdy transportowej powinien poznać przepisy dotyczące dopuszczalnej wagi ładunków oraz nacisku na poszczególne osie. Pozwoli to uniknąć wysokich mandatów.

Dlaczego pojazdy są przeciążone?

Przeładowany pojazd ma mniejszą sterowność oraz wydłuża się jego droga hamowania. Nic więc dziwnego, że stwarza on poważne niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Dodatkowo przeładowane samochody niszczą drogi, więc służby kontrolne starają się eliminować ten proceder.

Przeciążenie samochodu bardzo często jest skutkiem złego trybu załadunku, a także niewłaściwego rozmieszczenia ładunku na naczepie. Ładunki nie spełniają norm, natomiast osoby odpowiedzialne za załadunek nawet nie zdają sobie sprawy, że takie zaniedbania to też złamanie przepisów. Ładunek powinien być rozmieszony na naczepie tak, by miał miejsce właściwy rozkład sił ciężkości. Tylko wtedy przewóz rzeczy będzie zrealizowany zgodnie z przepisami o drogach publicznych oraz z przepisami ruchu drogowego.

Na wielu polskich drogach obowiązują ograniczenia tonażowe dla pojazdów o wadze do 8 ton. Żeby przejechać po takiej drodze pojazdem nienormatywnym (jednorazowo lub wielokrotnie), wymagane jest uzyskanie specjalnego zezwolenia. W większości przypadków zezwolenia takiego wymagają drogi dojazdowe do magazynów, baz logistycznych czy punktów załadunku bądź rozładunku.

Trzeba pamiętać, że Inspekcja Transportu Drogowego może zatrzymać pojazd nawet na krótkim dystansie i przystąpić do jego ważenia. Jeżeli kierowca nie dysponuje zezwoleniem na przejazd po takiej drodze pojazdem nienormatywnym, to nałożona zostanie kara finansowa. Więcej o prawach kierowcy i firmy przewozowej podczas kontroli wagowej przeczytasz tutaj.

W wielu przypadkach pojazdy, którymi realizowane są zlecenia transportowe, przeciążane są celowo, w celu oszczędności, ale zarówno firma przewozowa, jak i kierowca powinni sobie zdawać sprawę z tego, że kara może być w takim przypadku wyższa, niż oczekiwana oszczędność.

Sankcje za przeładowanie pojazdu

Inspekcje drogowe są organami, które czuwają w Unii Europejskiej nad przestrzeganiem przepisów o dopuszczalnej masie pojazdów oraz o maksymalnym nacisku na osie. W Polsce takim organem kontrolnym jest Inspekcja Ruchu Drogowego.

Polska

Wysokość kary za przeładowanie samochodu jest w naszym kraju zależna od rodzaju drogi, pojazdu oraz osi tego pojazdu. Najniższa kara pieniężna za przeładowanie to 500 zł i taki mandat zostaje nałożony wtedy, gdy rzeczywista masa całkowita, nacisk osi lub wymiary pojazdu przekraczają normy do 10%. Z kolei w momencie, gdy normy te są przekroczone o ponad 20%, kara wynosi aż 15 tysięcy złotych. Jeżeli pojazd nienormatywny będzie wykonywał przewozy towarów w ruchu międzynarodowym, to zostanie nałożona kara w wysokości 8 tysięcy złotych.

Niemcy

W Niemczech możliwe jest przekroczenie limitu ładowności lub nacisku osi o maksymalnie 2% i kończy się to jedynie pouczeniem. Jeżeli przeciążenie nie jest wyższe niż 5%, to przewoźnik otrzymuje mandat w wysokości ok. 150 zł. Natomiast w momencie, kiedy normy zostają przekroczone powyżej 35%, firma transportowa otrzymuje około 1800 zł mandatu, natomiast kierowca od 130 do nawet 1600 zł. Dodatkową karą jest wpisanie takiego przewinienia do rejestru, co może w późniejszym czasie grozić nawet utratą licencji transportowej.

Holandia

Holandia jest bardzo tolerancyjna, jeżeli chodzi o przeładowanie i przeciążenia osi. Dopuszczalny limit przeciążenia to aż 10% przy przekroczeniu DMC i 5% dla przekroczenia nacisku na osie.

Austria

W Austrii przekroczenie limitu do 2% ma takie same skutki, jak w Niemczech, czyli kierowca otrzymuje pouczenie. Przekroczenie rzędu 2%-5% to zarówno dla kierowcy, jak i dla firmy mandat w wysokości ok. 40 zł. Jeżeli przeciążenie będzie wyższe niż 30%, nakładana jest kara pieniężna w wysokości ok. tysiąca złotych.

Węgry

Na Węgrzech limit przeciążenia jest bardzo konkretny, mianowicie pojazd uznaje się za przeciążony, jeżeli DMC jest przekroczona o 500 kg, a w przypadku nacisku na osie dozwolone jest przekroczenie limitu o 5%.

Luksemburg

Przeładowanie do 10% to kara finansowa, natomiast powyżej 10% dopuszczalnej masy całkowitej sprawa kierowana jest do sądu.

Belgia

W Belgii przeładowanie pojazdu obciążone jest wysokimi karami. W regionie Walonii najniższy mandat to ok. 320 zł, ale kara może sięgnąć nawet… 300 tysięcy złotych, jeżeli DMC zostanie przekroczona o ponad 3 tony. Dodatkowo kierowcy grozi wtedy nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

W każdym z krajów przeładowany pojazd należy rozładować i nadprogramową część przenieść na inną naczepę. Jeżeli nie jest to możliwe, to pojazd zostaje przetransportowany na parking na koszt firmy transportowej.

Kto ponosi odpowiedzialność za przekroczenia tonażowe?

Odpowiedzialność za przeciążenia leży w głównej mierze po stronie firmy przewozowej. Prawo stanowi bowiem, że to przedsiębiorca odpowiada za transport towarów. Firma musi więc dołożyć staranności zarówno w kwestii załadunku, jak i przewozu.

Funkcjonuje także domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia, jakich dopuszczają się zatrudnieni kierowcy, którzy notabene najczęściej dokonują załadunku. Przewoźnik powinien wcześniej sprawdzić trasę przejazdu, aby nie doszło do przekroczenia norm tonażowych na drogach z ograniczeniami.

Jednakże nie zawsze jest tak, że to firma przewozowa jest winna przeładowaniu. Polskie prawo zakłada, że w sytuacji, gdy umowa albo szczególny przepis nie stanowią inaczej, to czynności ładunkowe leżą po stronie nadawcy lub odbiorcy. Wówczas rozmieszczenie ładunku oraz sprawdzenie go pod kątem wagi jest tak obowiązkiem podmiotu odbierającego towary, jak i wysyłającego. Tak więc przewoźnik może udowodnić, że wina leży po stronie załadowcy, nadawcy albo spedytora i uniknie odpowiedzialności.

Podsumowanie

Wysokości kar za przeładowanie pojazdów są naprawdę wysokie, dlatego też organizacja załadunku powinna być przemyślana i nie wolno wykonywać transportu samochodem, którzy nie został sprawdzony pod kątem rzeczywistej masy całkowitej, bądź nacisku na osie. Do tego dochodzi jeszcze realne zagrożenie na drodze. Kierowca, który prowadzi przeładowany samochód, może nim po prostu nie wyhamować albo stracić panowanie nad kierownicą, narażając przy tym zarówno siebie, jak i ładunek oraz innych uczestników ruchu drogowego. Kary to więc jedno, a kwestie bezpieczeństwa to całkiem odrębna sprawa.

Prawie zawsze odpowiada za to przewoźnik, ale w większości przypadków kierowca także nie uniknie kary, dlatego powinien on brać zawsze czynny udział w załadunku i upewnić się, że czynności te wykonywane są zgodnie z przepisami.

Więcej na ten temat możesz przeczytać w artykule – Kto odpowiada za załadunek i rozładunek? Omówiono w nim dokładnie obowiązki związane z czynnościami ładunkowymi, rozmieszczaniem oraz zabezpieczaniem ładunku w ujęciu zarówno polskich przepisów, jak i konwencji CMR.

Źródło zdjęcia głównego: Depositphotos

Powiązane artykuły