Sprawne porozumiewanie się w transporcie nie wymaga biegłej znajomości języka obcego, ale czy to znaczy, że nie warto go znać? Prawda jest taka, że w codziennej pracy można sobie poradzić z podstawowym zasobem słownictwa z obcego języka, ale bardziej zaawansowane konwersacje wymagają już większych umiejętności.

Wykonywanie zadań z zakresu spedycji oraz podróżowanie po świecie bez znajomości języka obcego wydaje się wręcz niemożliwe. W przypadku umawiania warunków przewozu poprzez e-maila czy na giełdzie transportowej jest możliwość skorzystania z tłumaczenia online, ale w bezpośredniej rozmowie czy w rozmowie telefonicznej jesteśmy zdani na własne umiejętności. Największe wyzwanie stoi w tym przypadku przed kierowcami, bo często muszą oni omówić kwestie związane z opóźnieniem czy porozmawiać z policją lub służbami celnymi. W wielu przypadkach kierowcy ograniczają się do jazdy po kraju tylko dlatego, że nie znają języka obcego, a tym samym ograniczają swoje zarobki. Nie jest przecież żadną tajemnicą, że transport międzynarodowy wiąże się z wyższymi zarobkami.

Jedni pracodawcy wymagają biegłej znajomości języka obcego (najczęściej angielskiego), a inni nie. W niektórych firmach trzeba znać biegle nawet dwa języki obce, co oczywiście wiąże się ze znacznie wyższymi zarobkami. Tak czy inaczej, znajomość przynajmniej jednego języka obcego jest naprawdę opłacalna. Żeby pracować sprawnie i przyjemnie, nie wystarczy znać tylko slang kierowców w języku ojczystym. Znajomość języka obcego usprawnia pracę, pozwala zaoszczędzić dużo czasu, a ponadto (jak wspominaliśmy wyżej), wiąże się ze znacznie wyższym wynagrodzeniem. Znając angielski, możesz bez problemu jeździć po całej Europie, a zagraniczne trasy będą się wiązały z wyższym wynagrodzeniem i dodatkami. Co prawda, bez znajomości języka też można jeździć, bo znaki pionowe i poziome są podobne, a na stację benzynową czy do celu z nawigacją trafi przecież każdy. Nie w tym rzecz – chodzi o jakość samej pracy. Umiejętność łatwej komunikacji znacznie usprawnia wykonywanie wszystkich zadań, a szczególnie przydaje się to w sytuacjach problemowych, gdzie nie wystarczy tylko pokazanie dokumentów. Nie ma jednego uniwersalnego języka, którym można się posługiwać na całym świecie, ale kierowcy mogą się uczyć angielskiego, niemieckiego lub francuskiego.

Bardzo dobrym sposobem jest też zapisanie sobie na kartce adresu dostawy. Taka kartka może się przydać w momencie trudności ze znalezieniem konkretnej lokalizacji. Wystarczy pokazać taką kartkę z adresem dowolnemu przechodniowi, a jest duża szansa, że ta osoba wskaże Ci drogę.

Źródło zdjęcia głównego: Depositphotos

Powiązane artykuły